I gogle Jurka fajne. Stwierdzam że da się w nich latać tylko trzeba poprawić kąt ekranów jakoś. Można by je wmontować w gogle narciarskie lub coś takiego. Trzeba jeszcze popracować nad środkiem ciężkości modelu - zdecydowanie do tyłu. Ogólnie oprócz tajemniczego incydentu wrażenia super - byliśmy na 400m wysokości bo pakiet już nie dawał rady.
Jadę dzisiaj ok. 13.00 do Szczecna (droga z Borkowa na Pierzchnice Chmielnik) obadać nowe miejsce do latania wszystkim. Miałem tam być w zeszłą niedziele ale nie wypaliło.