
Posty: 355 #934812
|
Ostatnio miałem ciekawa sytuacje, lot FPV szybowcem z napędem nad cedzyną, piękne widoki, spore zasięgi, pułap ok 600m i skierowałem się pod wiatr czyli w stronę miasta i na 80% gazu wisiałem w miejscu lekko się wznosząc, no ale względem ziemi zero postępu. Próbowałem myszkować ale bez skutku. No to nawrót, zmniejszenie mocy i przy obieraniu kierunku pod wiatr pełna moc i znowu 80% i byłem trochę dalej, ale znowu wiszenie... Manewr po kole z rozpędzaniem działa, ale na dłuższą metę kłopotliwe.
Czy jest jakiś patent/manewr aby mimo sporego wiatru i tak się posuwać do przodu? Nie chcę iść w większą moc silnika, tylko w sposób latania :-)
Jak nie ma no to pozostanie mi zygzakowanie jak żaglówką |