
Lokalizacja:
Kielce
Posty: 1033 #883538
|
Pierwszy model którym latałem to Asw 28 - Pelikan rozbiłem go chyba z 1000 razy latał do końca - brak foty Pózniej zafascynowały mnie heliki kupiłem HK -450 skończyło się na próbach zawisu -brak foty Następnym modelem był Radian dopiero tym modelem zaczołem wkońcu latać sensownie Potem już jakoś poszło modele przychodziły i odchodziły













Coś się jeszcze znajdzie to dorzucę fotki _________________ Szybowanie w przestworzach na własnym skrzydle,które mieści się w plecaku - to nie magia,lecz rzeczywistość,która może stać się Twym udziałem.Spróbuj! https://www.youtube.com/user/rckielce1?feature=mhee |