Takimi dupnymi maluchami jak mój, można. Chociaż na początku trochę gimnastyki trzeba. A i trochę zawirowań jest. Chyba na Stadionie międzyszkolnym będzie lepiej. Trzeba się tam wybrać.
Na razie samoróbki - wyk. Janusz ; Chipmunk - nie oblatany; Jodel (spalina) - stary(pierwszy); szybowce.